Kategoria:

Dodał(a):

20 Gru 2016, 12:56

Augustowska drużyna programu Destination Imagination „Uskrzydleni” ma za sobą przygodę życia – udział w Azjatyckiej Olimpiadzie Kreatywności DI w Pekinie. Siedmioro uczniów Społecznego Gimnazjum STO po kilku miesiącach ćwiczeń i angażowania się w różne inicjatywy na terenie szkoły i miasta wzięło udział w Wyzwaniu Specjalnym i Wyzwaniu na Już. Zdobyli pierwsze miejsce w swojej kategorii wiekowej (za dwa wyzwania łącznie), a w Wyzwaniu Specjalnym otrzymali największą ilość punktów spośród wszystkich drużyn z Polski. Julia Urbanowicz mówi: „Jestem dumna z efektów naszej pracy. Okazało się, że świetnie działamy, kiedy jesteśmy pod presją i musimy się zmierzyć z trudnymi zadaniami”.

Wyjazd rozpoczął się od dwóch dni zwiedzania. „Przez pierwsze 2 dni odwiedziliśmy masę pięknych miejsc, takich jak Zakazane Miasto, Plac Niebiańskiego Spokoju, Świątynię Nieba i Pałac Letni. Ale największą atrakcją dla wszystkich był Wielki Mur Chiński: niesamowity widok!” – dzieli się swoimi przeżyciami Iza Walicka. Z kolei Wiktoria Woroniecka wyznaje : „Duże wrażenie wywarła na mnie dzielnica hutong. Tam widziałam tradycyjny dom chińskiej rodziny. Po tej dzielnicy jeździliśmy rikszami. Wszystkie miejsca były niezwykłe. Słyszałam o nich wcześniej, ale dopiero po ich ujrzeniu zrozumiałam, że są wyjątkowe. Nie mogłam uwierzyć, że chodzę po Chińskim Murze. Na zakończenie pierwszego dnia uczestniczyliśmy jeszcze w ceremonii parzenia herbaty. To był prawdziwy rytuał.”

Po zwiedzaniu nadszedł czas na Wyzwania. Dla polskich drużyn głównym zadaniem było Wyzwanie Specjalne.
W piątek rano dostaliśmy opis wyzwania ,,Haze Crisis” i mieliśmy 24 godziny na zrobienie ośmiominutowego przedstawienia, w którym rozwiążemy problem smogu. Przy przygotowaniach było dużo śmiechu, ale też chwile powagi. Trzeba było dokładnie zrealizować wszystkie założenia – wykonać rekwizyt wprowadzający zmiany i plakat, podsumowujący problem. Nie było to łatwe, bo mieliśmy bardzo niewielką ilość materiałów.

Prace nad Wyzwaniem przerwaliśmy na ceremonię otwarcia olimpiady. Brały w niej udział drużyny z Polski, Korei Południowej i Chin. Rozpoczęcie było wielkim widowiskiem, tłum ludzi wiwatował na cześć drużyn przechodzących kolejno przez scenę. Drużyny chińskie miały niesamowite przebrania. Byliśmy pod wrażeniem, gdy mogliśmy przebiec przez scenę i pokazać sie ogromnej publiczności Maszerowaliśmy z flagą Polski. Wszyscy do nas machali, chcieli robić sobie z nami zdjęcia.

Po powrocie do hotelu trzeba było wrócić do tworzenia przedstawienia. Było bardzo ciężko, zmęczenie, chwile załamania, ale też adrenalina i ogromna motywacja. Czas mknął nieubłaganie. W sobotę zaprezentowaliśmy nasze dokonania. Widzieliśmy wszystkie przedstawienia z Polski. Były niezwykle pomysłowe i dowcipne. Podczas naszej prezentacji panowała cisza, bo temat potraktowaliśmy poważnie. W niedzielę mieliśmy Wyzwanie na Już: każda drużyna po kolei wchodziła do wydzielonego pomieszczenia, by w przeciągu kilku minut wykonać konstrukcję zgodną z instrukcją podaną przez ekspertów.

Ogłoszenie wyników odbyło się w języku chińskim, więc nie rozumieliśmy, co się dzieje. Siedzieliśmy w napięciu i nagle okazało się, że zajęliśmy pierwsze miejsce w naszej kategorii wiekowej. Przeżyliśmy ogromną radość, kiedy wręczono puchar „Uskrzydlonym”.

Po zakończeniu olimpiady były jeszcze dwa dni zwiedzania Pekinu. ” Zachwycałam się olbrzymim budynkiem CCTV, widziałam największy ekran ledowy na świecie, który jest zawieszony ponad głowami przechodniów. Urokliwym miejscem jest Teatr Narodowy – wielka kopuła otoczona wodą, a wejście jest w podziemnym tunelu” – mówi Wiktoria. W programie była jeszcze Świątynia Lamajska, Świątynia Konfucjusza, Akademia Cesarska i współczesny campus uniwersytetu. Naszym przewodnikiem był znakomity znawca historii i współczesności Chin – pracownik polskiej ambasady. Z takim przewodnikiem nawet jazda pekińskim metrem (15 linii!) nie sprawiała kłopotu.

„Wyprawa do Chin była niesamowitą przygodą. Przeżyłam niezapomniane chwile, po raz pierwszy w życiu zetknęłam się z tak odmienną kulturą. Poznałam mnóstwo ciekawych miejsc i ludzi „ – podsumowuje Wiktoria. Dla całej dziewięcioosobowej reprezentacji Augustowa były to niezwykłe – radosne dni. Ani przez moment nie zapominaliśmy o dziesiątkach życzliwych osób, które wspierały drużynę podczas zbierania pieniędzy na wyjazd. Baner, na którym były loga największych sponsorów, towarzyszył nam podczas całej podróży. Poza tym wiedzieliśmy, że setki osób wchodzą na facebooka „Uskrzydlonych” i przekazują życzenia, gratulacje, cieszą się razem z nami. Dziękujemy za wszelką pomoc w zorganizowaniu wyjazdu drużyny na Azjatycką Olimpiadę Kreatywności w Chinach. Mamy nadzieję, że Augustów jest z nas dumny.

Drużyna Uskrzydleni – Wiktoria Woroniecka, Iza Walicka, Julia Urbanowicz, Mateusz Olszewski, Tomasz Ossowski, Franek Denert, Rafał Witkowski, trener – Joanna Denert, tłumacz i opiekun – Aleksandra Zaleska-Ejgierd